W poprzednim poście zająłem się okładkami Świata Czarownic z rynku anglojęzycznego. Wyszło tego na tyle sporo, że inne edycje, zdecydowałem się przeznaczyć dalsze części. Zatem, pora kontynuować.
Bardzo wiele razy, poza światem anglosaskim, Świat Czarownic wydano na rynku rosyjskojęzycznym. Co nie jest niczym dziwnym, bo na obszarze byłego Sojuza, czyta się niemało. Przedstawiam wydania w języku rosyjski, nieważne, gdzie były wydawane. Trochę awansem wrzuciłem jedno wydanie po ukraińsku, ale niech już będzie.
Na samym początku, zajmę się osobnymi wydaniami Świata Czarownic. Potem skupię się na omnibusach, których wyszło naprawdę niemało.

