Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward McDonald. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Edward McDonald. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 maja 2019

Ed McDonald, Czarnoskrzydły - Księga I, Znak kruka

Rzadko mam taki problem z oceną danej książki. W tym wypadku jest iście
paskudny - z jednej strony jestem pod pewnym wrażeniem, z drugiej strony, czuję pewien niesmak. Zatem po kolei.
Na książkę pana Edwarda McDonalda trafiłem w dużej mierze dzięki Pawłowi z Seczytam. Co prawda, migała mi ona już gdzieś wcześniej, ale raczej bym jej nie zgarnął, gdyby nie zachęty od Pawła.
Nawiasem mówiąc, wiem, że autor zarówno przedstawia się jak i podpisuje na okładce jako "Ed", ale strasznie nie lubię stosowania takich skrótów w oficjalnym obiegu. Jakoś mi ten "Ed" nie chce przejść przez klawiaturę :P. Strzelam, że autor nie chce być kojarzony ze Zmierzchem.

Zatem, przejdźmy do tego, o czym w zasadzie książka jest, bym mógł porządnie wyjaśnić, co mi w niej nie odpowiada.