Daniel Abraham, jest dość cenionym, amerykańskim pisarzem fantasy i science-fiction. W Polsce jednak, jest znany głównie ze space opery, The Expanse, napisanej wspólnie Ty Franckiem pod pseudonimem James Corey.
W tym miejscu, pojawia się zagadka: Dlaczego jego inne książki, nie stały się popularne w Polsce?
Trzeba bowiem wiedzieć, że Abraham napisał m.in. dwa dość dobre cykle: The Long Price Quartet (w Polsce przetłumaczone jako Cena Ostateczna) oraz The Dagger and the Coin Quintet (w Polsce opublikowane jako Sztylet i Moneta).
Ale no właśnie, tutaj zaczynają się schody. Nad Wisłą wydano tylko pierwsze tomy obu tych cykli. O pierwszym tomie Sztyletu i Monety, czyli Smoczej Drodze, w końcu napiszę. Nadmienię tylko, że to bardzo dobra książka. W każdym razie, wydawnictwo Ars Machina, nie wydało dalszych części.
Podobnie jest z tą, omawianą dzisiaj. Cień w środku lata, wydał Mag w 2009. Po czym, odpuścił wydawanie następnych części. Tymczasem, jest to bardzo dobre fantasy, z ciekawym uniwersum i niebanalną fabułą. Dlatego, nie mam pojęcia, dlaczego pan Abraham w Polsce się nie przyjął. Zatem, może szerzej, dlaczego oceniam tę książkę dobrze.
